Przejdź do treści

O serwisie

Biblicum powstało z jednej obserwacji: człowiek, który styka się z Kościołem w konkretnej sprawie, dostaje albo ogólnik bez źródła, albo tekst pisany dla wtajemniczonych. Nikt nie mówi mu wprost, co jest nauczaniem, co wymaganiem jego diecezji, a co tylko zwyczajem parafii.

BIBLICUM · SPRAWDZONE ZE ŹRÓDŁAMI · WRZESIEŃ 2026 ·

Kim jesteśmy

Jesteśmy społecznością zaangażowanych katolików: ludzi, którzy robią ten serwis, i tych, którzy go czytają i zgłaszają nam błędy. Kiedy piszemy „my", mamy na myśli właśnie to grono — nigdy Kościół i nigdy żadnej instytucji kościelnej.

Nie jesteśmy parafią, kurią ani wydawnictwem katolickim. Nie mamy misji kanonicznej, imprimatur ani zlecenia od kogokolwiek. To, że coś tu przeczytasz, nie znaczy, że Kościół tak mówi — znaczy tyle, że pokazujemy Ci dokument, w którym to stoi, i że możesz go otworzyć sam.

Adres biblicum.pl ma dłuższą historię niż ten serwis: przez lata prowadzono pod nim inny projekt formacji biblijnej. Nie jesteśmy jego kontynuacją, nie działamy z niczyjego ramienia i nie przejęliśmy jego treści. Zostaje wspólna tematyka, nic poza tym.

Co robimy inaczej

Trzy warstwy zamiast jednej listy
Przy każdej formalności rozdzielamy prawo powszechne, normę Konferencji Episkopatu Polski i diecezji oraz zwyczaj parafii. Przy każdej warstwie podajemy dokument. Kiedy diecezja normy nie publikuje, piszemy to wprost razem z datą sprawdzenia.
Status przy każdym tekście modlitwy
Liturgiczny, zatwierdzony, ludowy albo autorski — ze źródłem. Nie piszemy, że modlitwa jest skuteczna, potężna ani niezawodna. Obietnice przywiązane do niektórych tekstów relacjonujemy, zaznaczając, że Kościół ich nie potwierdza.
Data przy każdym twierdzeniu
Normy zmieniają się dekretami, kalendarz co rok, wydania ksiąg liturgicznych co kilka lat. Dlatego każdy tekst ma stempel „stan na" i termin przeglądu, a wprowadzone poprawki opisujemy przy tekście razem z datą.
Narzędzia liczone, nie przepisywane
Daty ruchome roku liturgicznego liczymy z reguł, a reguły trzymamy w osobnym pliku razem z dokumentem, z którego pochodzą. Wynik sprawdzamy z ORDO.

Czego nie robimy

  • Nie udzielamy porad duszpasterskich ani kanonicznych w indywidualnej sprawie.Pokazujemy normę i jej granice. W Twojej sprawie rozstrzyga proboszcz, kuria albo sąd biskupi.
  • Nie rozstrzygamy sporów teologicznych. Tam, gdzie stanowiska się różnią, relacjonujemy je z przypisaniem i zostawiamy Ci ocenę.
  • Nie obiecujemy wyniku modlitwy ani praktyki.
  • Nie hostujemy tekstów objętych prawem autorskim — pełnego tekstu Pisma Świętego, Liturgii Godzin ani lekcjonarza. Cytujemy fragmenty i odsyłamy tam, gdzie licencja na to pozwala.
  • Nie zbieramy intencji modlitewnych ani danych czytelników poza treścią wiadomości, którą sam do nas wyślesz.
  • Nie przyjmujemy reklam pożyczek, ezoteryki, wróżb, „cudownych" produktów i hazardu.

Czego nam jeszcze brakuje

Serwis dopiero powstaje i wolimy powiedzieć to wprost, niż udawać dorobek, którego nie ma.

  • Konsultanta merytorycznego — teologa, kanonisty albo duchownego, który przejrzy teksty przed publikacją. Szukamy. Kiedy się znajdzie, pod przejrzanymi tekstami stanie jego nazwisko i data przeglądu.
  • Kalendarza stałego — wspomnień świętych, patronów i imienin. Budujemy go z dokumentu Konferencji Episkopatu Polski, pozycja po pozycji, ze wskazaniem źródła przy każdej.
  • Danych diecezjalnych poza pierwszymi diecezjami. Zaczynamy od tych, których kurie publikują wymagania w sposób dający się sprawdzić.